wtorek, 5 czerwca 2012

Pytań nigdy dość

- A bilety macie?
-Wydrukujemy je w poniedziałek, razem z kartą pokładową, numerami lotu i planem podróży.
- A walizkę macie?
- Bierzemy tą zieloną i tą czarną.
- A pieniądze jakieś?
- Wymienione, policzone, poukrywane.
- Tyle mówisz. Zjedz w końcu tę zupę, bo Ci wystygnie. A jakiś krem do opalania...

1 komentarz:

  1. no przynajmiej Wy dostajecie pytania! Ja codziennie dostaje:
    -Kasiu czy mozesz odkurzyc gore?
    -ok skonczone
    -Kasiu, mozesz listwy w oknach umyc?
    -ok skonczone
    -Kasiu, mozesz pojechac i kupic ta liste rzeczy (przynajmiej 20 rzeczy)
    -ok kupione
    -No Myszko ale zesmy sie napracowaly dzisiaj. Chyba mamy caly dom wysprzatany. Aha Kasiu, czy mozesz umyc...

    :p

    Kasia

    OdpowiedzUsuń