-Wydrukujemy je w poniedziałek, razem z kartą pokładową, numerami lotu i planem podróży.
- A walizkę macie?
- Bierzemy tą zieloną i tą czarną.
- A pieniądze jakieś?
- Wymienione, policzone, poukrywane.
- Tyle mówisz. Zjedz w końcu tę zupę, bo Ci wystygnie. A jakiś krem do opalania...
no przynajmiej Wy dostajecie pytania! Ja codziennie dostaje:
OdpowiedzUsuń-Kasiu czy mozesz odkurzyc gore?
-ok skonczone
-Kasiu, mozesz listwy w oknach umyc?
-ok skonczone
-Kasiu, mozesz pojechac i kupic ta liste rzeczy (przynajmiej 20 rzeczy)
-ok kupione
-No Myszko ale zesmy sie napracowaly dzisiaj. Chyba mamy caly dom wysprzatany. Aha Kasiu, czy mozesz umyc...
:p
Kasia