Po jutrze wchodzi glazurnik. Wzięliśmy więc z Tatą budowlane ołówki w ręce i zaczęliśmy mazać po ścianach. Zawsze chciałam to zrobić. Po prostu nie zważając na nic nagryzmolić coś na murze. Tata napisał: dekor 2 płytki w pionie, ja napisałam dupa. I weź tu człowieku doroślej;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz