niedziela, 12 stycznia 2014

Parkiet

Jest piękny;) Pachnie świeżo rżniętymi dębowymi deskami, jest ładnie  obrobiony, ma gładkie krawędzie. Stoi spokojnie. Wcale nie jest pochopny, wzdycha tylko cichutko na te moje zachwyty. Ma już wiele lat, wiele lat jeszcze przed nim. Gdzieś tam przeczuwa, że za chwilkę poczuje na sobie gołe stopy o poranku i miękkie skarpety po południu. Z pewną rezerwą odnosi się do pomysłu zwierząt w domu, ze zrozumieniem podchodzi do możliwości poprawiania mu sęków kredkami. Już dziś wiem, że nie lubi kobiecych szpilek i szurania meblami. Mam dla niego respekt, słucham go, kiedy nikt nie patrzy. Uczę się jego ciszy i spokoju. Już chciałabym go zobaczyć w pełnej krasie ;)










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz