piątek, 7 grudnia 2012

Szukanie mrozu

Kto normalny w sobotę o 8 rano siedzi w autobusie w narciarskich spodniach, z kijkami i plecakiem pełnym kanapek i termosów, bo właśnie się wybiera na całodzienne szukanie mrozu w Kampinosie?!

Ja ;)


5 komentarzy:

  1. mam tylko jedno slowo na to: lol

    OdpowiedzUsuń
  2. A gdzie biegówki?
    Uwielbiam Kampinos. Mam nadzieję, że szybciej ogarnę wszystkie prace niż się zima skończy i też uda mi się tam wyskoczyć:).

    OdpowiedzUsuń
  3. To byłam ja - Gocha K. Chyba jestem za mało inteligentna żeby umieć się normalnie podpisać;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Gośka, wiedziałam, że Ci się spodoba. Ogarniaj, ogarniaj, bo śniegu dopada jeszcze tylko kilka centymetrów i już będzie można ruszać na biegówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kasiula, Twój komentarz słyszałam dokładnie w taki sposób, w jaki byś go powiedziała. Przez dwa dni ;)

    OdpowiedzUsuń